Galeria Na poddaszu

Galeria "Na poddaszu" stanowi serce upowszechniania kultury pilskiej PWSZ, a także popularyzuje sztukę, tradycję miasta oraz regionu. "Na poddaszu" odbywają się spotkania autorskie, promocje książek, wernisaże wystaw artystów plastyków, amatorów, studentów naszej Alma Mater oraz młodych twórców.
 
10.03.-30.04.2017 r. - Wystawa Fotografii Marcina Wytrzyszczewskiego
 
Marcin Wytrzyszczewski – pilanin, człowiek wielu zainteresowań, jak mówi: „rozdarty między dwie pasje: fotografię i informatykę, próbuje dostrzec i pokazać piękno w otaczającym świecie”…      
Wernisaż Wystawy Fotografii Marcina Wytrzyszczewskiego odbył się w dniu 10 marca br. w Galerii „Na Poddaszu”. Fantastyczne ujęcia, najlepsze kadry, doskonały warsztat…to niewątpliwie cechy charakteryzujące dorobek twórczy pana Marcina.
Zgromadzeni goście z uwagą wysłuchali prelekcji na temat technik fotografowania, działania i budowy aparatu cyfrowego, umiejętności posługiwania się profesjonalnym sprzętem.  
Pytaniom nie było końca…jak powstaje obraz z obiektywu?, aspekty techniczne aparatu, kadrowania, proporcji… Fotografia, będąc sztuką zamykania uczuć i emocji w kadrach, jest wyrazem  wrażliwości, spostrzegawczości, pozwalającej dostrzec najmniejsze detale, czy też walory estetyczne. To także poszukiwanie coraz to nowych wyzwań, rozwijanie umiejętności oraz czerpanie radości z robienia czegoś, co autentycznie sprawia przyjemność, przynosi ukojenie i wyciszenie. Spotkaniu towarzyszyła część artystyczna w wykonaniu niezwykle  utalentowanego rodzeństwa: Magdaleny i Krzysztofa Kujawskich.  
Zapraszamy do podziwiania piękna przyrody, krajobrazów na fotografiach Marcina Wytrzyszczewskiego do 20 kwietnia 2017 r.
 
27.10.-30.11.2016 r. - "To, co niewyśpiewane..." Oddział Pilski Związku Artystów Plastyków
 
W ostatni czwartek miesiąca 27 października br. gościliśmy w Galerii "Na poddaszu" Pilski Oddział Związku Artystów Plastyków. Wernisaż wystawy „To, co niewyśpiewane…” zgromadził członków stowarzyszenia, którzy urzekli odbiorców zarówno różnorodnością stosowanych technik, kunsztem, precyzją a przede wszystkim swoją pasją. Bliscy, przyjaciele oraz goście z ogromną uwagą wysłuchali ciekawych informacji dotyczących procesu tworzenia prac oraz tajników sztuki malarskiej, fotograficznej i rzeźbiarskiej.
Oddział Pilski Związku Artystów Plastyków zrzesza trzynastu wspaniałych ludzi: pogodnych, emanujących spokojem, ciekawych otaczającego świata. Ewa Jabłońska Prezes OP ZAP przedstawiła prace wykonane techniką olejną oraz suchą pastelą. Zachwyt wzbudził portret kobiety w kapeluszu. Ogromne wrażenie wywołały obrazy olejne z tekstem - dzieła malarki, poetki, projektantki, artystki obdarzonej wyobraźnią i fantazją – Danuty Dagry Grabowskiej. Łono natury, świat przyrody w przepięknej odsłonie, a także pejzaże stanowiące bogaty dorobek artystyczny Danuty Karasińskiej, pozwoliły poczuć miłośnikom sztuki zapach lasu, szelest liści oraz szum wody. Olbrzymie dzieła pani Danuty w świetnie dobranych ramach, przykuwały wzrok odbiorców. Kolejną techniką przedstawioną na czwartkowej wystawie była niezwykle precyzyjna i czasochłonna metoda operowania piórkiem kreślarskim oraz tuszem - „Cisza morska” Edwarda Krefta - dzieło stworzone poprzez odpowiedni układ kresek oraz zastosowanie cieni i światła. „Impresje na temat życia” to cykl obrazów artystki, plastyka Krystyny Noski, wykonanych techniką sucha pastel. Jak, mówi pani Krystyna, jej dzieła stanowią swoistego rodzaju opowieść o życiu, będąc zarówno wyrazem nastroju, stanu ducha, albowiem tworzyła je w różnych sytuacjach i okolicznościach.

Kolejny członek Oddziału Pilskiego, Jerzy Poszepczyński przedstawił prace z zastosowaniem techniki mieszanej: rysunek tuszem i akwarela. „Moje impresje malarskie na temat natury przyrody stanowią odzwierciedlenie tego, co czuje podświadomość. Wyrażam swoje emocje, stan wnętrza i ducha poprzez kolor w kontrastowaniu oraz formę” stwierdza artysta. Abstrakcje z wykorzystaniem techniki olejnej stanowią obrazy Marcina Paproty operującego również kontrastem, grą kolorów oraz formą. Ewa Rudnicka autorka obrazów olejnych przedstawiła kobiece postacie bez głów: „lubię wprowadzać motywy zwierzęce, w swojej twórczości zmierzam do tworzenia dzieł abstrakcyjnych” – wyznaje artystka. Edward Ryłko zachwycił zgromadzoną publiczność swoją rzeźbą: „Moje dzieło, wiosenny żonkil wykonałem w drewnie na podbudowie uformowanej skały, wprawnie operując dłutem rzeźbiarskim” – mówi artysta. Zebrani goście podziwiali cykl zdjęć Wacława Stępyry, przedstawiających nurt rzeki Dobrzycy wraz z urokliwą fauną i florą.
Serdecznie dziękujemy panu Przemysławowi Pochylskiemu, który zaszczycił nas swoją obecnością w imieniu Starosty Pilskiego Eligiusza Komarowskiego. Jesteśmy również wdzięczni za przybycie Paniom z zaprzyjaźnionej Grupy Fotograficznej „Sepia” wraz ze swoim opiekunem artystą, fotografikiem Stanisławem Pręgowskim.
Dziękujemy bliskim, przyjaciołom oraz miłośnikom sztuki przybyłym na wernisaż wystawy OP ZAP „To co niewyśpiewane…”, którą można zwiedzać do 25.11.br. w godzinach pracy Biblioteki Głównej.
Serdecznie zapraszamy!

30.09.-25.10.2016 r. - "Malując, zostawiam ślad mego bytu na ziemi" Danuta Karasińska
 
30 września br. odbył się wernisaż wystawy Danuty Karasińskiej „Malując, zostawiam ślad mego bytu na ziemi”. Pani Danuta urodziła się w małej miejscowości Stanisławczyk, nad rzeką Wiar. Dzieciństwo spędziła w powiecie człuchowskim. Pragnienie malowania narodziło się już od najmłodszych lat, stąd też rysunek i malarstwo jest jej największą pasją.
Artystka obecnie uprawia malarstwo sztalugowe – technikę laserunek i impasso. Główną tematyką jej prac są: martwa natura, krajobrazy oraz kwiaty. „Moje pejzaże związane są z miłością do przyrody. Często maluję z wyobraźni, bez szkicu, mam fotograficzną pamięć” mówi malarka.
Dzieła pani Danuty znajdują się w kolekcjach prywatnych w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Człuchowie, Essen, Mirosławcu i Pile. Prace artystki znajdują się również poza granicami kraju. Danuta Karasińska przez wiele lat pełniła funkcję Sekretarza, a później Prezesa Związku Plastyków Polskich, Delegatura w Pile.
Pani Danusia jest również autorką wierszy, stanowiących jej życiowe przemyślenia oraz swoistego rodzaju motto „malarstwo to mój świat, to wielka przyjemność zanurzać pędzel w palecie barw i malować…”
Jak mówi artystka „wiersze piszę do szuflady, czasami, okazyjnie czytam je moim znajomym”. Pani Danuta urzekła bliskich, przyjaciół oraz zgromadzonych gości swoją twórczością poetycką m. in.: „Pomilczmy we dwoje”, „Tango”, czy też „Betony” zostały nagrodzone gromkimi brawami.
W wykonaniu Bartosza Szpot, ucznia klasy III gimnazjum Zespołu Szkół nr 2 im. Królowej Jadwigii oraz Zespołu Szkół Muzycznych im. Fryderyka Chopina w Pile, usłyszeliśmy koncert skrzypcowy: „If you where gon” Aleksandra Rybaka, „Zdumienie” Piotra Rubika oraz „Song from a secret garden”. Znakomity występ. Serdecznie dziękujemy.
Dzieła pani Danuty można podziwiać do 25 października br., w godzinach pracy Biblioteki Głównej.
Gorąco zapraszamy!
 
21.05.-20.06.2016 r. - "Welcome to Gambia" Tadeusz Zych
 
Ogólnopolski Zjazd Stowarzyszenia Kobiet do Walki z Rakiem Piersi, który odbywał się w Pile w dniach 20-22 maja br., stał się świetną okazją do zorganizowania wernisażu wystawy Tadeusza Zycha – artysty, fotografika z Krakowa, przyjaciela Europa Donna. Stowarzyszenie powstało w Mediolanie i  realizuje cele Europejskiej Koalicji do Walki z Rakiem Piersi oraz działania edukacyjne, podnoszące  społeczną świadomość profilaktyki i metod leczenia nowotworów piersi. W Polsce działalność Koalicji Europa Donna – obecnie zrzeszającej 45 państw, zapoczątkowana została w listopadzie 1994 roku, w Legnicy z inicjatywy Krystyny Miki i Doroty Czudowskiej.
Niezależna organizacja typu non-profit działa w obszarze europejskim, a  Polskie Forum tworzą stowarzyszenia w Legnicy, Dębicy, Nowym Sączu, Przemyślu i Pile.
Funkcję Kuratora wystawy pełniła pani Dorota Piechowiak, która przedstawiła rys historyczny stowarzyszenia oraz wymiar i skalę problemu. Następnie głos zajęła Senator RP dr Dorota Czudowska – Prezes Polskiego Forum Europejskiej Koalicji do Walki z Rakiem Piersi.
W kolejnej części spotkania zgromadzeni wysłuchali relacji Tadeusza Zycha, z pobytu w kraju niezwykłych skrajności - Gambii, położonej w zachodniej części kontynentu afrykańskiego, która stanowiła centrum niewolnictwa, ale już od wielu wieków ten proceder tam nie występuje. Został zakazany w 1807 r. Ta brytyjska kolonia jest najmniejszym pod względem powierzchni afrykańskim państwem zajmującym 50. kilometrowej szerokości skrawek lądu, wzdłuż rzeki Gambii. Artysta przedstawił w sposób niezwykle ciekawy historię Gambii, położenie geograficzne oraz zagadnienia gospodarcze. „Niewątpliwie 95% ludności żyje w ubóstwie, ale na twarzach Gambijczyków widnieje radość i szczęście. Byłem mile zaskoczony ciepłym przyjęciem przez tubylców, najczęściej ludzi pozbawionych pracy, tańczących co wieczór w rytmie reggae” – mówi pan Tadeusz. Społeczeństwo Islamskiej Republiki Gambii jest zróżnicowane pod względem etnicznym, i składa się z plemion. Gospodarka w głównej mierze opiera się na rolnictwie. Wśród upraw dominują: orzeszki ziemne, proso, kukurydza, palma oleista i warzywa. Ludność żywi się przede wszystkim ryżem. Coraz większego znaczenia nabiera rybołówstwo… uwagę zwiedzających zwróciło świetne ujęcie drapieżnej i niebezpiecznej ryby Ronald.
Gambia położona jest w strefie klimatu zwrotnikowego. Dominują lasy namorzynowe,  galeriowe. Obszary leżące na wschód, są zdominowane przez sawannę, z charakterystycznymi drzewami baobabami i akacjami, a w strefie nadmorskiej - palmami.
Spotkanie przebiegało w serdecznej atmosferze. Recital solowy Magdaleny Kujawskiej wzbudził niemalże taneczne nastroje, a „Sway with me” porwało serca uczestników spotkania. Zapraszamy do zwiedzania ekspozycji. Wystawę można podziwiać do 20 czerwca br.
 
26.02.-26.03.2016 r. - "Być narodowi użytecznym" Roman Wikieł
 
26 lutego br. odbył się wernisaż wystawy znaków pocztowych Romana Wikieła „Być narodowi użytecznym” pod Patronatem Rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Pile prof. nadzw. dra hab. Donata Mierzejewskiego, i stanowił znakomitą okazję do uczczenia 190. rocznicy śmierci polskiego działacza oświeceniowego, uczonego, wielkiego Męża Stanu, pioniera spółdzielczości, filozofa, przyrodnika, geologa i geografa, filantropa, pisarza politycznego, księdza katolickiego.
Stanisław Wawrzyniec Staszic urodził się  w 1755 r. w Pile. Uczęszczał do szkoły parafialnej w rodzinnym mieście, a szkołę średnią i seminarium duchowne ukończył w Poznaniu. Studia zagraniczne odbywał w College Royal w Paryżu oraz w Niemczech. Poświęcił się głównie naukom przyrodniczym i filozoficznym, we Francji  poznał filozofa G.L. Buffona, autora wielotomowej "Historii naturalnej" oraz "Epoki natury”.  
Pan Roman Wikieł przedstawił zgromadzonym prezentację multimedialną oraz wygłosił ciekawą prelekcję. Zbiory filatelistyczne pana Romana stanowią, nie tylko znaki pocztowe wraz z datownikami okolicznościowymi, ale również publikacje autorstwa Stanisława Staszica wraz z rękopisami i misternie wykonanymi mapami. Piątkową uroczystość w Galerii „Na poddaszu” uświetnił swoim wystąpieniem Jego Magnificencja Rektor PWSZ w Pile - prof. nadzw. dr hab. Donat Mierzejewski. Miło było nam gościć również Prorektora ds. Rozwoju, Nauki i Współpracy Międzynarodowej prof. zw. dra hab. inż. Henryka Tylickiego, Dyrektora Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w Pile - Marka Święszkowskiego, panią Dyrektor Biblioteki Głównej PWSZ Irenę Łosoś oraz Andrzeja Tomaszewskiego – artystę, plastyka, Jerzego Czaińskiego – wielkiego miłośnika miasta Piły, a także bliskich i przyjaciół pana Romana oraz Galerii „Na poddaszu”.  
Spotkanie stało się również okazją do muzycznych przeżyć. Magdalena Kujawska przepięknie zaśpiewała „Hallelujah” oraz „Come away with me”, dostarczając dostojnym gościom niezapomnianych wrażeń.   
Autor wystawy zwrócił uwagę, iż niewątpliwie wychowawstwo synów wielkiego patrioty - Andrzeja Zamoyskiego, wpłynęło na kształtowanie poglądów Staszica, w efekcie obok kwestii czysto naukowych istotny wymiar nabrały aspekty polityczne. W 1787 r. wydał książkę pt. ,,Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego" – swoistego rodzaju głos Staszica o naprawie Rzeczypospolitej, a w 1790 ,,Przestrogi dla Polski". W latach 1798-1799 podróżował po kraju, prowadząc badania geologiczne i geograficzne.
Stanisław Staszic był współzałożycielem Towarzystwa Przyjaciół Nauk, powstałego w Warszawie w 1800 r. Członkami Towarzystwa byli również: Hugo Kołłątaj, Joachim Lelewel, Julian Ursyn Niemcewicz, Abraham Stern.
W 1805 r. odbył wyprawę naukową w Tatry i rozpoczął pisanie dzieła "O ziemiorództwie Karpatów i innych gór i równin Polski".
Jako członek Izby Edukacyjnej i Dyrekcji Edukacji Narodowej Księstwa Warszawskiego, współtworzył system edukacji oparty na szkołach elementarnych, podwydziałowych, wydziałowych i wojewódzkich.   
W 1812 r. założył Hrubieszowskie Towarzystwo Rolnicze. Statut Towarzystwa przyczynił się do zniesienia pańszczyzny oraz nadał chłopom prawo własności użytkowanej ziemi. Towarzystwo prowadziło szpitale, organizowało szkoły, udzielało pomocy stypendialnej.
Ten Wielki Polak – patron Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Pile, wniósł ogromny wkład w rozwój szkolnictwa. W 1816 r. założył Szkołę Akademiczno-Górniczą w Kielcach i Instytut Agronomiczny w Marymoncie, ponadto stał na czele Rady Głównej Królewskiego Uniwersytetu w Warszawie. Na wniosek Staszica założona została w Warszawie w 1825 r. Szkoła Przygotowawcza do Instytutu Politechnicznego, która osiągnęła status wyższej uczelni. Jednocześnie, jako dyrektor Wydziału Przemysłu i Kunsztów w Komisji Spraw Wewnętrznych inicjował i nadzorował produkcję kopalń i hut, budowę dróg, organizował Korpus Górniczy. Jednym z najwybitniejszych dzieł literackich Stanisława Staszica jest poemat dydaktyczny, przedstawiający wizję społeczeństwa przyszłości, a także schemat dziejów ludzkości – „Ród ludzki”.
Służba publiczna, głęboka troska o kraj i los chłopa, utrzymanie niepodległości, wychowanie młodzieży dla dobra ojczyzny to sztandarowe kwestie przyświecające działalności Stanisława Staszica. Ten Wielki Filantrop przeznaczył swój majątek na cele publiczne: Dom Zarobkowy dla Ubogich, Szpital Dzieciątka Jezus, Instytut Głuchoniemych i Szpital Marcinkanek. Dzięki staraniom Stanisława Staszica zostały wzniesione pomniki - Mikołaja Kopernika i ks. Józefa Poniatowskiego. Jego imię noszą place, ulice, parki, skwery. Jest m.in. patronem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, szkół ponadgimnazjalnych, podstawowych, placówek oświatowych i medycznych, wielu instytucji publicznych.
Stanisława Staszic otrzymał za swe dokonania Order Św. Stanisława I klasy oraz Order Orła Białego Zmarł 20 stycznia 1826 r. Jego grób znajduje się przy dawnym kościele klasztornym Ojców Kamedułów na warszawskich Bielanach.

                                        
                                   "…końcem edukacji krajowej powinna być użyteczność obywatela"
                                                                                                                Stanisław Staszic
 

4.12.2015 r.-8.01.2016 r. - "Kolory duszy" Karolina Klejna

Misterne portrety, świetna gra cieni, doskonała precyzja... Karolina Klejna - młoda, utalentowana mama dwójki wspaniałych synów, zachwyciła nas swoją pasją i zamiłowaniem do rysunku. Posługuje się z niebywałą lekkością i swobodą kredkami oraz ołówkiem i jak, mówi "tworzenie stanowi dla mnie przyjemność, niemalże zabawę". Jej zainteresowania artystyczne są wielorakie, począwszy od wikliniarstwa po malarstwo akrylowe i olejne. Choć jest samoukiem i rysuje od niedawna, jej warsztat artystyczny jest mistrzowski, profesjonalny i niezwykle zręczny.
Karolina organizuje i prowadzi zajęcia plastyczne dla dzieci w wieku przedszkolnym, a także szkolnym w wielu placówkach kulturalno-oświatowych na terenie powiatu pilskiego, które cieszą się zainteresowaniem wśród małych artystów.
"W wypełnionym dniu, zarówno obowiązkami i wychowywaniem moich pociech, każdą chwilę wolną spędzam tworząc", podkreśla Karolina.
Spotkanie uświetnił solowy koncert Martyny Michalak, uczennicy klasy maturalnej Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Curie-Skłodowskiej w Pile, która swoją wirtuozerią i subtelną barwą głosu oczarowała zebranych gości.

20.10.-20.11.2015 r. - wystawa „Migawki z 15-lecia Biblioteki Głównej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Stanisława Staszica w Pile”

Z okazji obchodów 15-lecia Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Stanisława Staszica w Pile, Galeria Na poddaszu wraz z pracownikami Biblioteki zorganizowała wystawę „Migawki z 15-lecia Biblioteki Głównej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Stanisława Staszica w Pile”. Inauguracja wernisażu odbyła się w październiku br. i zgromadziła młodzież studencką, licealistów z pilskich szkół, nauczycieli akademickich oraz była świetną okazją do spotkań, a także wspomnień wielu ludzi związanych z tworzeniem Biblioteki i działalnością na rzecz jej rozwoju.

22.05.-27.06.2015 r. - wystawa fotograficzna "Gruzja - pejzaże z podróży"

Ośnieżone szczyty, dziewicze krajobrazy, zielone lasy, pachnące łąki, łagodne zbocza porośniętych krzewami winorośli… Gruzja - uroczy kraj pełen bardzo starych zabytków i przemiłych ludzi. O państwie położonym na granicy zachodu i wschodu, pomiędzy dwoma morzami, u stóp malowniczych, potężnych gór Kaukazu opowiadał Piotr Piotrkowski, autor wystawy fotograficznej „Gruzja – pejzaże z podróży”, której wernisaż odbył się 22 maja br. w Galerii Na Poddaszu pilskiej PWSZ.
Gruzja ze stolicą w Tbilisi, granicząca z Rosją, na wschodzie z Azerbejdżanem, na południu z Armenią i Turcją jest państwem prawosławnym. Szczególną rolę odgrywa Gruziński Kościół Prawosławny i Apostolski, a także Patriarchat Gruzji – jeden z kanonicznych kościołów prawosławnych, będący równocześnie jednym z najstarszych kościołów chrześcijańskich.
Stosunkowo niewielkie terytorium Gruzji zostało podzielone na 2 republiki autonomiczne – Abchazję i Adżarię, 9 regionów administracyjnych (odpowiednik polskich województw) oraz 9 tzw. terytoriów miejskich. Zarówno regiony administracyjne, jak i republiki autonomiczne składają się z jednostek niższego rzędu zwanych rejonami.
Pan Piotr przedstawił nam niezwykle ciekawą prezentację multimedialną, będącą utrwalonym zapisem miejsc, które wraz z grupą przyjaciół zwiedził podczas kilkukrotnych wyjazdów do kraju słynnych win i przepysznej kuchni.
Jedną z największych zalet Gruzji jest brak tłumów turystów, podróżuje się bezpiecznie i przyjemnie. Ludność składająca się z Gruzinów, Azerów, Ormian, Turków , Ostyjczyków, jak i również Rosjan jest ogromnie gościnna.
„Naszą podróż rozpoczęliśmy w Kutaisi - mieście położonym w zachodniej Gruzji nad rzeką Rioni, które od 2012 r. jest siedzibą Parlamentu Gruzji. W mieście znajdują się wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO: Katedra Bagrati i Monastyr Gelati” – mówi pan Piotr. „Dotarcie do odległych zakątków i pokonywanie dalekich tras na terytorium Gruzji odbywało się dzięki wypożyczonemu w tym celu samochodowi” – relacjonuje artysta.
Zgromadzeni goście z zapartym tchem podziwiali malownicze ujęcia Kaukazu Wielkiego - łańcucha górskiego w Azji, rozciągającego się między morzami: Czarnym i Azowskim na zachodzie, a Kaspijskim na wschodzie, Kaukazu Małego – położonego na granicy Kaukazu i Wyżyny Armeńskiej. Zainteresowanie wzbudziły kadry z Tbilisi – stolicy, a zarazem największego miasta Gruzji położonego nad rzeką Kurą: Aleja Szoty Rustawelego – główna arteria miasta, Gruzińskie Muzeum Narodowe, kościół Kaszweti, Teatr im. Szoty Rustawelego, Opera im. Paliaszwiliego, Galeria Malarstwa i Filharmonia, a także Plac Wolności z Miejskim Ratuszem i pomnikem św. Jerzego. Warto zobaczyć prawosławną Katedrę Świętej Trójcy, starożytną Twierdzę Narikala, składającą się z dwóch otoczonych murem części, usytuowaną na stromym wzgórzu pomiędzy łaźniami siarkowymi i ogrodami botanicznymi. Nieopodal Tbilisi znajduje się łatwo dostępna Przełęcz Dżwari (Krzyżowa).
Miłośnicy sztuki podziwiali zdjęcia z Gruzińskiej Drogi Wojennej - starożytnego szlaku, słynącego z przepięknych widoków oraz oryginalnych zabytków, twierdz, kościołów, obronnych baszt. Ogromne emocje wywołały ujęcia masywu Kazbeku z lodowcem Gergeti, drzemiącego wulkanu zbudowanego z law trachitowych, jednego z najwyższych szczytów Kaukazu na granicy Gruzji z Rosją.
Nie sposób być w Gruzji i nie zobaczyć…Batumi, położonego w południowo-zachodniej Gruzji, na wybrzeżu Morza Czarnego. Trzecie, co do wielkości miasto kraju (po Tbilisi i Kutaisi), siedziba Gruzińskiego Sądu Konstytucyjnego. Do najważniejszych atrakcji miasta należą: turecki meczet z drugiej połowy XIX wieku, Uniwersytet, synagoga, dawny kościół katolicki z początku XX wieku, a także ogród botaniczny. Pan Piotr przybliżył uczestnikom spotkania charakter i historię wielu wyjątkowych miejsc m. in. Adżarii - republiki autonomicznej w Gruzji, leżącącej nad Morzem Czarnym. Tutaj znajdują się liczne uzdrowiska i ośrodki wypoczynkowe. Wybrzeże jest głównym ośrodkiem uprawy herbaty i roślin cytrusowych (rosną tu eukaliptus i bambus). Uprawia się tu również tytoń, zboża, warzywa, rośliny lekarskie i winorośl. Tereny te świetnie służą hodowli bydła, drobiu oraz pszczelarstwu.
Widoki zapierające dech w piersiach, wulkaniczne wąwozy, niewysokie pasma górskie – to Dżawachetii – przeuroczy region w południowej Gruzji, ze stolicą w Achalciche. Zwiedzających zafascynowały unikalne walory naturalne i przyrodnicze Parku Narodowego Bordżomi-Charagauli, jednego z największych w Europie. Podziw wśród gości wzbudziły świetne fotografie skalnego miasta - Wardzia, klasztoru usytuowanego na zboczu góry Eruszeli w południowej Gruzji nad rzeką Kurą.
Swoistego rodzaju perełką dla podróżników i turystów, jak stwierdził nasz artysta, jest wysokogórski region Gruzji – Swanetia. Izolacja Swanów przyczyniła się do ukształtowania regionalnych cech, a mianowicie praktykowania zwyczaju krwawej zemsty rodowej tzw. vendetty. Region Górnej Swanetii, ze względu na liczne zabytkowe cerkwie i baszty obronne oraz wyjątkową kulturę został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zachwyt również wywołało wyjątkowe miejsce, łączące unikalne tradycje i nieskażoną przyrodę – Tuszetia – jeden z najpiękniejszych regionów Gruzji. Uwagę gości skupiły zdjęcia przedstawiające widok na monumentalną Szcharę od strony gruzińskiej - najwyższy szczyt Gruzji i trzeci, co do wysokości szczyt Kaukazu (5193 m n.p.m).
Pan Piotr, wraz ze współuczestnikami wypraw, zachęcając zebranych do odwiedzenia Gruzji, chwalili wyśmienite gruzińskie potrawy: chaczapuri - placek z nadzieniem (np. ser, fasola, mięso), czy też chinkali - rodzaj pierogów z mięsem, grzybami lub serem. Społeczeństwo gruzińskie słynie ze swojej gościnności: „Tradycją jest gruzińska uczta – supra, obwarowana określonymi rytuałami, stanowiąca tło dla ważnych wydarzeń w życiu Gruzinów. Przebieg supry nadzoruje tamada - mistrz ceremonii. Byliśmy bardzo zadowoleni z możliwości uczestnictwa w suprze” - mówią podróżnicy.
Goście przy akompaniamencie gruzińskiej muzyki dyskutowali, delektując się wyśmienitym gruzińskim winem.
A więc zapraszamy do Gruzji – malowniczego kraju winem i jadłem płynącego oraz do obejrzenia wystawy, którą można podziwiać do 27 czerwca br. w godzinach pracy Biblioteki Głównej.

27.02.-31.03.2015 r. - wystawa "Galopem w kubizm"

Małgorzata Borsukiewicz i Krzysztof Kloskowski …łączy ich wspólna pasja, miłość do sztuki, nieprzeparta chęć tworzenia … i choć pochodzą z innych miejscowości – Małgosia z Piły, Krzysiu z Bydgoszczy – to przyjaźń, a także członkostwo w Związku Plastyków Artystów Rzeczpospolitej Polskiej sprzyja ich rozwojowi artystycznemu.
Wernisaż wystawy „Galopem w kubizm” odbył się w piątkowy wieczór, 27 lutego br., i zgromadził szerzę miłośników malarstwa. Galeria „Na Poddaszu” miała zaszczyt gościć już na swoich deskach Małgorzatę Borsukiewicz. „Mimo wszystko kobieta” to wystawa, którą artystka oczarowała publiczność w 2013 r. i która na trwałe zapisała się w naszej pamięci…
W ówczesnym momencie tworzenia, inspiracją dla naszej artystki była portrecistka malująca z charakterystyczną dla Art Deco manierą, przedstawiająca figury ludzkie nieco w geometrycznych kształtach - Tamara Lempicka, oraz austriacki malarz, grafik, symbolista, wybitny przedstawiciel secesji, przywódca wiedeńskiego modernizmu - Gustav Klimt, a także Alfons Mucha - malarz, grafik, również czołowy przedstawiciel secesji.
Obecnie dzieła tworzone przez artystkę stanowią odzwierciedlenie jej osobistych pomysłów, wizji „to, co tworzę jest po prostu moje” – mówi Małgosia.
Kolekcję tworzą 2 bloki tematyczne: malarstwo kubistyczne oraz portrety koni. „Inspiracją do namalowania ostatnich obrazów był wypoczynek u zaprzyjaźnionego właściciela przepięknej stadniny koni” – uchyla nam rąbka tajemnicy Krzysztof Kloskowski. Artyście jest szczególnie bliski portret i człowiek. „Ten rodzaj sztuki jest bardzo wymagający, albowiem musi oddawać charakter portretowanej osoby. To stanowi dla mnie osobistego rodzaju mobilizację do doskonalenia moich umiejętności” – stwierdza artysta. W swojej twórczości dotykał wielu obszarów tematycznych m. in. świetnie czuje się w marynistyce.
Kubistyczne malarstwo Małgosi charakteryzuje się geometrycznymi schematami, analizą intelektualną, odrzuceniem reguł perspektywy oraz swoistego rodzaju uproszczeniami elementów kompozycji. Kubizm jest kierunkiem w malarstwie i rzeźbie, który rozwinął się we Francji, na początku XX wieku. Za jego twórców uważa się Pablo Picasso i Georges Braque.
U podstaw kubizmu leży zasada, że obiekt malarski zostaje rozbity na szereg osobnych płaszczyzn, brył oglądanych w różnym oświetleniu, które następnie są przedstawiane obok siebie na płótnie. W efekcie uzyskujemy pełniejszy obraz analizowanego obiektu.
Nurt ten przyczynił się wraz z impresjonizmem i ekspresjonizmem do rozwoju Pierwszej Awangardy. Chociaż sam nie zaliczał się do sztuki awangardowej, dzięki zastosowaniu nowych technik takich jak: deformacja, dekonstrukcja i kolaż, wywarł wielki wpływ na nowoczesną estetykę. Kubizm był inspiracją i impulsem do rozwoju takich kierunków jak: konstruktywizm, futuryzm, ekspresjonizm, kubizm w architekturze.
Odbiorców niezwykle zainteresowały ciekawe wypowiedzi naszych artystów przeplatane krótkimi epizodami z ich życia. Krzysztof maluje od 12 lat, z wykształcenia jest ekonomistą i właścicielem firmy „Galeria Portretu Klosart” w Bydgoszczy oraz ukończył cukiernictwo. Mieliśmy wielką przyjemność skosztować wspaniałych wypieków artysty…bardzo dziękujemy.
Bohaterowie naszego wieczoru podzielili się z nami swoimi wrażeniami z dotychczasowych wystaw i plenerów.
Spotkanie uświetnił recital Dominiki Wróbel – wykładowcy historii, pedagoga w Zespole Szkół nr 2 im. Królowej Jadwigii w Pile, która przeniosła nas w liryczny, sentymentalny nastrój. W wykonaniu Dominiki usłyszeliśmy największe przeboje Anny Jantar, Edyty Górniak i Czesława Niemena. Wokalista zachwyciła wszystkich gości brzmieniem swojego głosu. Dziękujemy za moc wzruszających doznań.
Było nam niezwykle miło gościć pana Wacława Kubskiego – Prezesa Krajowego Związku Plastyków Artystów Rzeczpospolitej Polskiej oraz rodziny naszych artystów, bliskich, znajomych, przyjaciół Galerii ”Na Poddaszu”.
Ekspozycję można podziwiać do 31 marca br. Serdecznie zapraszamy!

09.01.-09.02.2015 r. - "Wystawa mobilna ubioru i biżuterii"

The North Fashion to grupa młodych, uzdolnionych ludzi tworzących Studenckie Koło Naukowe Instytutu Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej. Koło powstało jesienią 2013 r. W swoim dorobku mają Pokaz Mody w Teatrze Variete Muza zorganizowany w lipcu 2014 r., czy też Wystawę Istota Rzeczy, która odbyła się w koszalińskim muzeum w lutym ubiegłego roku. Kolejnym wyzwaniem jest cykl wystaw, obejmujących miasta: Szczecin, Piłę, Koszalin pt. ”Wystawa mobilna ubioru i biżuterii”.
Galeria Na Poddaszu, po raz kolejny miała przyjemność gościć Joannę Haracewiat, która jako projektantka tworzy unikatową biżuterię inspirując się naturą, korą drzew. Joasia przełamuje swoistego rodzaju stereotypy poprzez rozbudowane i łączone formy. Niewątpliwie kolekcja ta symbolizuje więź człowieka z przyrodą. Zwiedzających zainteresował proces technologiczny powstawania biżuterii „Tworząc kolię najpierw dokonuję szkicu, następnie wycinam blachę w ustalonym kształcie, poleruję, a pozostałą część wybijam stosując specjalistyczny młotek jubilerski. Podkład stanowi blacha aluminiowa, otwory wykonuję piłką” mówi artystka. Biżuterii z mosiądzu dodaje uroku częściowe oksydowanie – barwienie na czarno. Również niezwykle oryginalnie prezentował się naramiennik z białego i czarnego silikonu.
Kolekcję inspirowaną geometrią, symetrią i nowoczesną architekturą przedstawiła Marcelina Kakowska „uwielbiam kolory, faktury i kontrasty, tworzenie zestawień dla uzyskania ciekawych efektów i sposobów eksponowania sylwetki”. Marcelina świetnie dokonała połączenia bieli i chabrowego błękitu oraz zestawienia płaskich i trójwymiarowych płaszczyzn.
Zachwyt wśród odbiorców wzbudził pierścionek wykonany ze srebra przystrojony hodowlaną perłą, naszyjniki z wykorzystaniem druku 3 D oraz inspirowana strukturami organicznymi kolia z mosiądzu autorstwa Natalii Rawskiej.„Pragnę by tworzone przeze mnie unikatowe formy biżuterii współgrały z kobiecym pięknem. Inspirację stanowią dla mnie także pręciki kwiatów, ich płatki czy łodygi” stwierdza projektantka.
Kolekcja „Kague” to błyskotliwe i ciekawe, nieco awangardowe i ekstrawaganckie projekty Sary Betkier, charakteryzujące się żywymi barwami oraz połączeniem kontrastujących tkanin: wełny, lateksu, jedwabiu. Mottem przyświecającym marce „Betkier” jest: „Odwaga, Niezależność, Kobieta, Świadomość, Szaleństwo”.
Juliana Pietrzak projektując próbuje wykraczać poza granice dotychczasowego wyobrażenia o modzie „sylwetki diagonalis to w dużej mierze indywidualna interpretacja układu diagonalnego”. Dzięki połączeniu materiału sportowego ze skórą naturalną, Juliana uzyskała określony efekt kreacji zarówno gustownych, jak i niezobowiązujących. Projektantka kieruje swoją kolekcję do kobiet odważnych i niezależnych.
Kolekcja May Way Agnieszki Żal przekonuje odbiorcę, iż odzież odblaskowa może być ciekawym, wzbogacającym stylizacje dodatkiem, jednocześnie zwiększając bezpieczeństwo. Inspiracją do jej stworzenia był ulubiony deseń w groszki. Kolekcję charakteryzuje przerysowana góra oraz niepowtarzalność wzorów ułożonych z różnej wielkości odblaskowych kół i pasów.
Na uwagę zasługuje również wyostrzona, nieco przerysowana kolekcja Klaudii Jadczak, ukazująca dwuwymiarowość w trójwymiarze i skierowana do młodych, energicznych ludzi, mających dystans do swojej figury „tworząc linearne rysunki dążyłam do idealnego odwzorowania ich w rzeczywistości” mówi artystka.
Kolejna z projektantek – Wiola Jędrzejczak jest twórczynią letniej kolekcji Holo, przedstawiającej wykroje łączące cięcia proste, jaki i obłe w jedno. Wiolę interesuje wzajemne oddziaływanie faktur, wzorów, osobliwego kroju. Lubi rzeczy ciekawe, oryginalne, nadające się do noszenia.
„Wystawa mobilna ubioru i biżuterii” jest wyrazem ogromnej pasji, chęci tworzenia, entuzjazmu, zaangażowania i umiejętności na najwyższym poziomie członków Studenckiego Koła Naukowego.
Spotkanie uświetnił Wojciech Beszterda - wybitny fotografik, który nie krył swojego uznania dla młodych projektantów rozmowom w kuluarach nie było końca.
Życząc dalszych sukcesów i satysfakcji zapraszamy do zwiedzania wystawy, która eksponowana będzie w Galerii Na Poddaszu do 09.02.br.

28.11 - 30.12.2014 - wystawa "Ślady na ziemi"

"Ślady na ziemi" to tytuł wystawy Bogusławy Różańskiej, której wernisaż odbył się w dniu 28 listopada br. w Galerii "Na Poddaszu". Artystka współpracuje od wielu lat z Galerią pilskiej PWSZ, czego wyrazem jest kolejny wernisaż jej malarstwa zorganizowany przez Galerię "Na Poddaszu". Pani Bogusia jest nauczycielem plastyki w Zespole Szkół nr 2 im. Królowej Jadwigii w Pile oraz pełni funkcję Prezesa Stowarzyszenia Nauczycieli Twórczych "Jelo".
"Ślady na ziemi" stanowi cykl dzieł powstałych na przestrzeni 6. lat (2008-2014). Natura, pejzaż lub jego fragment, krajobraz to główna tematyka zaprezentowanych prac techniką olejną oraz akrylową.
Artystka wprawnie, niemalże finezyjnie stworzyła przestrzeń malarską opartą na kontraście. Większość prac powstała podczas letnich plenerowych wyjazdów.
Mieliśmy zaszczyt gościć: Grzegorza Wądołowskiego - dyrektora Zespołu Szkół im. Królowej Jadwigii w Pile, Cecylię Kraczkowską - dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących Społecznego Towarzystwa Oświatowego w Pile, wybitnego pilskiego artystę plastyka - Andrzeja Tomaszewskiego, Hannę Łastowską - organizatora i wieloletniego Prezesa Stowarzyszenia Nauczycieli Twórczych "Jelo" a także serdecznych, wspaniałych przyjaciół Bogusi i Galerii.
Zgromadzeni z ogromnym zainteresowaniem wysłuchali wywiadu udzielonego przez artystkę: "Nasza mama - Helena, była uosobieniem talentów. Czerpiąc inspiracje z literatury tworzyła malunki, wykonywała przepiękne ozdoby bożonarodzeniowe, okazjonalne laurki z różyczkami, haftowała również ornaty".
Jak wspomina artystka "wszyscy jesteśmy obdarzeni różnorodnymi talentami": siostra Urszula - ślicznie maluje, a jej wyroby kulinarne, szczególnie cukiernicze słyną z mistrzowskiego wykonania, Małgorzata - absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz Jadwiga i najmłodsza - Ania. Całość dopełnia 2. kochanych braci. Spotkanie przebiegało w niezwykle przyjacielskiej i rodzinnej atmosferze.
Ogromny zachwyt wzbudził występ p. Dominiki Wróbel - pedagoga, wykładowcy historii w Zespole Szkół im. Królowej Jadwigii w Pile. W wykonaniu solistki usłyszeliśmy utwory sentymentalno-liryczne: "W cieniu Twoich rąk", "Kasztany" oraz "Szyby". Serdecznie dziękujemy p. Dominice za niezapomniany spektakl muzyczny.
Piątkowy wernisaż uświetniła promocja tomiku poezji "Bez makijażu" Krystyny Fatygi, pilskiej poetki o ciekawej osobowości, związanej z Dyskusyjnym Klubem Książki "Dialog" przy Regionalnym Centrum Kultury - Fabryka Emocji w Pile. Jej wiersze o charakterze liryczno-refleksyjnym zawierają przesłanie związane z Człowiekiem, Istotą Istnienia w różnych płaszczyznach życia. "Wiersze Krystyny Fatygi ujmują lapidarnością obrazu, zaskakującymi pointami, urzekają szczerością wyznania poetyckiego. Są prawdziwe, spotykają się z żywym przyjęciem odbiorców" stwierdza w recenzji Zuzanna Przeworska. Tomik opatrzony jest świetnie harmonizującymi ilustracjami autorstwa Beaty Życkiej.
Wystawę można podziwiać do 30 grudnia 2014 r.

16.05.-13.06.2014 r. - wystawa "Przebłyski podświadomości"

16 maja br. w piątkowy, majowy wieczór na deskach Galerii "Na Poddaszu", odbył się wernisaż wystawy Katarzyny Monel "Przebłyski podświadomości". Katarzyna jest absolwentką Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej o specjalności telewizyjnej Wyższej Szkoły im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie oraz Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest rodowitą pilanką, mieszkającą w Chodzieży, wokalistką piszącą teksty do utworów muzycznych, poetką, a przede wszystkim malarką.
Kasia w wyniku wydarzeń losowych i przeżyć, nie mogąc odnaleźć się w dorosłym życiu, musiała pokonać trudne chwile stawiając sobie określone cele i wyzwania...w efekcie odniosła ZWYCIĘSTWO!...
Zapragnęła malować, przelać na płótno kolor z wizji sennych. Dzięki wsparciu bliskich, a szczególnie kochającej i wspaniałej Mamy, a zarazem Przyjaciółki - mogła zrealizować swoje marzenia. Każdy obraz stanowi swoistego rodzaju poszukiwanie drogi do samej siebie. Każde dzieło jest promieniem podświadomości, zapisem emocji. Narodzinom talentu, pierwszym krokom w świecie sztuki towarzyszyła ukochana Babcia Kasi (to właśnie z tego okresu pochodzi "Matka Boska bez Twarzy").
Wystawa ma szczególny charakter, albowiem jest zwrócona do...CZŁOWIEKA, JAKO WARTOŚCI NAJWYŻSZEJ. Jak mówi artystka "Wszystko, co przeszłam w życiu pozwoliło mi zrozumieć, kim jestem i odnaleźć miejsce w którym się teraz znajduję. Dzięki przeszłości wiem, na kogo mogę liczyć, znając smak cierpienia". Zachwyt wśród odbiorców wzbudził warsztat artystyczny Kasi, bardzo podobał się tryptyk Miłość - Pożegnanie uczuć - Drzwi do Piekieł Podświadomości. Spotkaniu towarzyszyły ożywione dyskusje oraz ciepła atmosfera.
Wyjątkowy i niepowtarzalny wymiar spotkaniu nadała Kurator wystawy, Pani Iwona Jurewicz - Orędowniczka, Ambasadorka działań na rzecz pomocy bliźniemu, poszanowania godności drugiego człowieka. W swoim wystąpieniu podkreśliła potrzebę zauważenia faktu, iż wśród nas są ludzie samotni, potrzebujący wyciągnięcia pomocnej dłoni, okazania życzliwości i sympatii. Słuchacze przyjęli przekaz Pani Kurator gromkimi brawami, niekryjąc wzruszenia.
"Po zakończeniu wystawy w Galerii Na Poddaszu, Kasia przekaże dziesięć obrazów Towarzystwu Pomocy Chorym im. Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej na rzecz budowy hospicjum w Pile" - stwierdza Pani Iwona Jurewicz.
Niezapomniane przeżycia muzyczne, magiczną chwilę dostarczył nam Dawid Guoh, absolwent Szkoły Muzycznej w Pile, kompozytor, zafascynowany muzyką rockową, metalową, jak i elektroniczną oraz współczesną poważną, który przedstawił utwór "Improwizacja w pięknym stroju". Serdecznie dziękujemy. Wystawę można podziwiać do 13 czerwca 2014 r. Zapraszamy!

07.03.-04.04.2014 r. - wystawa "Spotkałam kobietę..."

Ewa Jabłońska, absolwentka Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Bydgoszczy, ukończyła studia podyplomowe z zakresu sztuki w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Słupsku. Ponadto posiada dyplom architekta krajobrazu. Wielokrotna uczestniczka kursów szkoleniowych dla twórców, pedagogów, animatorów oraz multiplikatorów kultury i sztuki. Pani Ewa jest autorką wystawy pt. "Spotkałam kobietę ...", której wernisaż odbył się w dniu 7 marca br. Piątkowe spotkanie stanowiło nawiązanie do Dnia Kobiet. Za pierwowzór Dnia Kobiet można przyjąć obchodzone w starożytnym Rzymie - Matronalia, było to święto przypadające na pierwszy tydzień marca, związane z początkiem nowego roku, macierzyństwem i płodnością. Jednakże początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych i zostały zapoczątkowane przez Socjalistyczną Partię Ameryki.
Motyw kobiety jest nieodłączną częścią takich tematów, jak miłość, macierzyństwo, rodzina. Postać niewiasty może być zarówno natchnieniem, muzą, aniołem, jak i femme fatale, czy nowoczesną feministką. To właśnie kobieta była przedmiotem uwielbienia średniowiecznych liryków, obiektem renesansowej miłości, przyczyną cierpień i adresatem barokowych komplementów oraz przedmiotem sentymentalnych westchnień. Nie można stworzyć jednolitego portretu kobiety, albowiem kobiety ukazywane były w literaturze i sztuce w różny sposób. Antyk kreował niewiastę silną i niezależną, bohaterki pojawiające się w starogreckich tragediach często mocą duchową i intelektualną przewyższały mężczyzn. Natomiast w kręgu biblijnym silne kobiety niosły przede wszystkim zniszczenie.
Artystkę inspiruje bogate wnętrze kobiety: "kobiety są niezwykle ciekawe, interesujące, a ich świat jest jakże inny od świata mężczyzn" - mówi Ewa Jabłońska. Pani Ewa uwielbia malować portrety, czego dowodem jest świetnie odtworzone przez nią dzieło Jana Vermeera, malarza holenderskiego pt. "Dziewczyna w czerwonym kapeluszu".
W twórczości Ewy Jabłońskiej szczególna ranga nadana jest właśnie ludzkiej postaci, którą artystka bardzo lubi przedstawiać doskonale operując efektami światła, kontrastami świetlnymi, czy też głębokimi cieniami.
Wystawione dzieła stanowią pewnego rodzaju drogę życiową artystki, poprzez narodzenie i podkreślenie roli kobiety, otwarcie się, spełnienie, przemijanie az do chwili nadchodzącego odejścia ...
Pani Ewa nawiązując do malarstwa surrealistycznego, wyraża również fascynację malarstwem francuskim. Wzorem dla artystki są wielcy świata sztuki, a więc Rembrandt - jeden z największych artystów europejskich i światowych, Leonardo da Vinci - włoski malarz renesansowy. Nie sposób nie wspomnieć o bliskich artystce nurtach reprezentowanych przez jednego z głównych przedstawicieli symbolizmu przełomu XIX i XX wieku - Jacka Malczewskiego, najwybitniejszego polskiego portrecistę XIX wieku - Henryka Rodakowskiego, czy też polskiego malarza, fotografika, dramaturga i filozofa - Stanisława Ignacego Witkiewicza.
Niewątpliwie ogromny wpływ na rozwój artystyczny Ewy Jabłońskiej miał kilkuletni pobyt w USA, gdzie artystka należała do Amerykańskiego Związku Artystów "Lemon Street Gallery" w Kenosha w stanie Wisconsin, gdzie w 2007 roku miała wystawę indywidualną.
Obecnie artystka jest nauczycielem w Zespole Szkół nr 1 w Pile i prowadzi lekcje plastyki oraz zajęć artystycznych związanych ze sztuką współczesną w przestrzeni publicznej. W 1997 roku otrzymała Nagrodę Prezydenta Miasta Piły w uznaniu twórczej i organizacyjnej działalnosci w sferze kultury. Pełni funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia Nauczycieli Twórczych JELO.
Wernisaż uświetnił występ Aleksandry Fijałkowskiej - studentki I roku Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, która zaśpiewała utwory Adele "Someone like you", Birdy "Skinny love" oraz Anny Jantar "Moje jedyne marzenie".
Składamy serdeczne wyrazy podziękowania panu Edwardowi Hoppe, który wiele pracy, trudu i zaangażowania wkłada w przygotowanie ekspozycji.
Spotkanie przebiegało w miłej atmosferze. Dziękujemy za tak liczne przybycie bliskim i przyjaciołom artystki oraz Galerii "Na Poddaszu".

06.12.2013 r.-03.01.2014 r. - wystawa "Andrzej Masianis - rysunek i grafika"

6 grudnia w Galerii „Na poddaszu” Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Pile odbył się wernisaż wystawy znanego grafika, malarza i rysownika Andrzeja Masianisa, absolwenta Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Artysta pochodzi z Piły, swoje prace prezentował na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych. W Galerii „Na Poddaszu” dominuje grafika i rysunek, w których możemy podziwiać wspaniały warsztat artysty. W podejmowanych tematach widać motywy związane z chrześcijaństwem, fascynację sztuką gotyku i baroku. Bliski jest mu temat literatury i mitologii Słowian. Znajdziemy nawiązanie do tradycji i symboliki wolnomularskiej, a także inspiracje horrorem.
Nie mam jednoznacznej wizji w swoich pracach. W niektórych jestem bliższy chrześcijaństwu, w innych deizmowi. Najważniejsza jest strona estetyczna, chociaż symbole religijne czy filozoficzne są kuszące i czasami je wykorzystuję. /A.Masianis/

Wystawa, na której można zakupić wystawione grafiki i rysunki, będzie czynna do 3 stycznia 2014 r.
Bożena Kaczmarek

08.11.-03.12.2013 r. - wystawa "Było nam po drodze..."

Obie panie są członkami Stowarzyszenia Plastyków AZYL, łączy je miłość do przyrody oraz natury, i jak, mówią nasze artystki - ...było im po drodze... - wernisaż wystawy Janiny Smolicz-Papiór oraz Marii Jabłońskiej odbył się 8 listopada 2013 r. w Galerii "Na Poddaszu".
Pani Janina, już w szkole podstawowej, wyróżniała się spośród innych uczniów talentem oraz spojrzeniem malarskim. Szkoła średnia to dalszy rozwój uzdolnień, widzenia barw i kolorów. Artystka uczestniczyła w kilku wystawach indywidualnych m. in.: w Muzeum Śremskim, Śremskiej Bibliotece Miejskiej. Świetnie wykonała niezwykle ciekawy cykl prac w sepii z motywami śremskimi z okazji Dnia Śremu w 2009 r. Jej ostatnia wystawa, w rodzinnym mieście - Jastrowiu, miała charakter podsumowujący dorobek artystyczny ostatnich trzech lat. W twórczości pani Janiny dominują kompozycje malowane z natury, a więc drzewa, kwiaty, pejzaże ("Buki", "Aleja w Parku Kórnickim", "Bez w Białym Wazonie"), uschematyzowane panoramy miast (Zielona Góra, Jastrowie), a także malowane ołówkiem portrety (Poli Negri, Marylin Monroe).
Janina Smolicz-Papiór, wraz z innymi członkami Stowarzyszenia Plastyków AZYL, uczestniczy w plenerach organizowanych w kraju, jak i za granicą. Artystka z przymrużeniem oka, tak oto opisuje ostatni plener w swoim wierszu (fragment):

"Mała wieś, co się zowie Kamienica
W niej jest harcerska stanica
Tutaj tydzień trwa już plener
Jest malutki taki feler
Deszczyk pada wciąż i wieje
Takie sobie tu maluję dzieje!
Lecz Nina, szefowa
To kobieta bardzo miarowa
Goni wszystkich by malować
A my, jednak wolimy balować".

W dorobku artystycznym pani Janiny znajdują zastosowanie róznorodne techniki, począwszy od oleju na płótnie "Martwa natura", przez akryl "Niebieska aleja jesienią" - metoda szpachelkowa, skończywszy na suchej pasteli - ujmujący kunsztem artystycznym cykl "Jesień": "Sudeckie topole", czy "Jezioro leśne". Artystka wzoruje się również na dziełach znanych i powszechnie uznanych malarzy, Tamary Łempickiej, Salvadora Dali.
Maria Jabłońska to człowiek z pasją, utalentowana, twórcza, romantyczna dusza. Wychowując troje wspaniałych dzieci, wieczorami misternie malowała obrazy igłą - haft krzyżykowy, czerpiąc wzory najpierw z prasy, a później już tworzyła obrazy z naniesioną farbą. "Pragnęłam od zawsze malować farbami. Przypadek sprawił, że spotkałam artystów ze Stowarzyszenia Plastyków AZYL i "chwyciłam bakcyla" - mówi pani Maria. Nasza artystka jest dumna ze swoich góralskich korzeni, "to właśnie dzięki nim mam w sobie trochę talentów" - stwierdza. Maria Jabłońska uprawia technikę olej na płótnie, a szczególną uwagę i podziw zwiedzających wzbudziły "Rozlewisko" oraz "Polskie wierzby". Pani Marii, zarówno w życiu, jak i działaniu przyświeca złota myśl Thomasa Edisona "Kiedy w pełni zdecyduję, że dany rezultat jest wart osiągnięcia, zaczynam robić próbę za próbą, aż go osiągnę".
W ciepły nastrój wprowadził nas występ szkolnego zespołu wokalnego AKCENT, działający od 1999 r. w Zespole Szkół nr 2 im. Królowej Jadwigii w Pile pod kierunkiem wybitnego nauczyciela muzyki z wieloletnim stażem, pani Doroty Fąs. Zespół reprezentują: Martyna Michalak, uhonorowana zaszczytnym tytułem "Muzycznej Perełki Roku" za wybitne osiągnięcia artystyczno-muzyczne oraz Paulina Pasternak, uczennica II klasy gimnazjum Zespołu Szkół nr 2. Dziewczęta biorą udział w realizacji założeń programowych grupy muzycznej i wykazują się samodzielnością, pomysłowością, jak i kreatywnością muzyczną. Mają na swoim koncie szereg znaczących osiągnięć - I miejsca i tytuły laureata w konkursach, przeglądach i festiwalach muzycznych na szczeblu miejskim, powiatowym oraz wojewódzkim. Wkładają serce i trud w przygotowanie uroczystości, apeli, czy też imprez okolicznościowych w szkole oraz środowisku lokalnym. Martyna i Paulina wykonały: "Hallelujah", "Małe tęsknoty" i "List do matki". Dziękując za występ dziewczętom i pani Dorocie, życzymy dalszych sukcesów i satysfakcji z podejmowanych wyzwań. Wernisaż uświetniła obecność bliskich i przyjaciół artystek, miło nam było gościć panią Ewę Sitarz - zastępcę Prezesa Stowarzyszenia Plastyków AZYL oraz Prorektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Pile ds. Rozwoju, Nauki i Współpracy Międzynarodowej prof. zw. dr hab. inż. Henryka Tylickiego.

18.10.-07.11.2013 r. - wystawa "WIDZĘ..." malarstwo

Galeria "Na poddaszu" miała zaszczyt gościć wybitną artystkę, pedagogoga, rodowitą pilankę - Lucynę Pach, której wernisaż wystawy pt." WIDZĘ..." malarstwo, odbył się w dniu 18 października 2013 r. Pani Lucyna ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy, a następnie studia artystyczne w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby. Dyplom z wynikiem bardzo dobrym uzyskała w zakresie grafiki projektowej w Pracowni Plakatu prof. Waldemara Świerzego.
Artystka zajmuje się rysunkiem, malarstwem, plakatem oraz działalnością pedagogiczną. Swoje prace prezentowała na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych: w Pile, Bydgoszczy, Warszawie, Kołobrzegu, Łodzi, Poznaniu, Wilanowie, Licheniu, Legnicy, Cuxhaven, Schwerinie.
Za osiągnięcia twórcze i pedagogiczne, a także ogromny wkład w krzewienie kultury, Lucyna Pach została uhonorowana licznymi nagrodami, tytułami i wyróżnieniami m.in.: Nagrodami Prezydenta Miasta Piły za twórczą działalność oraz osiągnięcia wyróżniające pilską kulturę, jak i osiągnięcia w pedagogicznej sferze kultury, Nagrodą Starosty Powiatu Pilskiego również za osiągnięcia twórcze i pedagogiczne w dziedzinie kultury, Nagrodami Dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury w Pile za wzorową pracę dydaktyczno - wychowawczą, duże zaangażowanie i działalność artystyczną, Nagrodą Dyrektora Liceum Ogólnokształcącego w Pile, a w 2004 r. została uhonorowana tytułem "Człowiek Roku" w dziedzinie kultury.
Na uwagę zasługuje opinia Rafała Boettner-Łubowskiego, który stwierdza, iż prace prezentowane przez Lucynę Pach w ramach wystawy "WIDZĘ..." zdają się w pełni kontynuować określoną formułę stylistyczną oraz akcentowaną metaforyczno - symboliczną otwartość przekazu. W jego ocenie, wątek łączenia osobistych przeżyć artystki z udaną próbą dążenia do uniwersalizacji stanowi swoistego rodzaju uogólnienie zawartego w nich przekazu. "Owa harmonijna koegzystencja tego, co osobiste i emocjonalne z tym, co refleksyjne i uogólnione z całą pewnością decyduje w tym przypadku o sile emanacji duchowych i egzystencjonalnych prawd, zakodowanych we wspomnianych dziełach" - mówi pan Rafał.
W najnowszych obrazach Lucyna Pach wypowiada się przez pryzmat twarzy ludzkiej, stwierdzając, iż to twarz jest najpiękniejszym, złożonym arcydziełem w całej ożywionej przyrodzie, to właśnie w twarzy koncentrują się pierwiastki duchowe i fizyczne "każda twarz jest niepowtarzalna, pełna indywidualności, jest niczym księga, z której każdy może wyczytać, coś, co wydaje mu się istotne i zajmujące".
Wernisaż uświetnił występ Pauliny Grabarz - studentki III roku Lingwistyki Stosowanej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Pile. Paulina ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia w Pile, a obecnie kontynuuje edukację w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, na kierunku wokalno - aktorskim, w klasie śpiewu operowego. Nasza studentka występuje na kameralnych scenach wraz z zespołem Emerald Green, jest laureatką wielu konkursów poezji śpiewanej. W jej wykonaniu usłyszeliśmy "Życzenie" i "Wiosnę" Fryderyka Chopina do słów Stefana Witwickiego oraz "Close to you".
Miło nam było gościć przyjaciół artystki i Galerii "Na Poddaszu", sympatyków sztuki, Wicestarostę Powiatu Pilskiego Kazimierza Sulimę, Dyrektora Biura Wystaw Artystycznych Tadeusza Ogrodnika, a także Dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury w Pile Zbigniewa Sabika.
Sugerując się powszechnie panującym przekonaniem, iż oczy są "zwierciadłem duszy" serdecznie zapraszamy do zwiedzania wystawy.

,,…widzieć fakt w jego nagiej prawdzie jest sprawą najwyższej wagi…”
J. Krishnamurti

27.09.-25.10.2013 r. - wystawa "Innowacyjność formy"

Joanna Haracewiat - studentka V roku Wzornictwa Przemysłowego w Instytucie Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej. Młoda, niezwykle dynamiczna, kreatywna, oryginalna, przebojowa. Jest autorką wystawy pt. "Innowacyjność formy", której wernisaż odbył się 27 września 2013 r., na deskach Galerii "Na Poddaszu" pilskiej PWSZ. Joanna od najmłodszych lat kształciła się w różnych dziedzinach sztuki, gdyż, jak mówi: "tworzenie było czymś, co ciągnęło mnie, jak magnez". Uczestniczyła w plenerach artystycznych, a także jest laureatką konkursów plastycznych. Podwaliny kunsztu artystycznego oraz fachowe przygotowanie, nasza młoda artystka, otrzymała od wybitnego nauczyciela - pani Barbary Jurys, którą mieliśmy zaszczyt gościć. To właśnie dzięki pani Barbarze, Joasia odważyła się podjąć naukę na kierunku artystycznym. "Przygodę z projektowaniem biżuterii rozpoczęłam na etapie liceum, najpierw wykonywałam kolczyki i inne ozdoby dla siebie, następnie dla znajomych. Chcąc pogłębić wiedzę o biżuterii, zapragnęłam pójść na studia" - stwierdza artystka. W tajniki rzemiosła na najwyższym poziomie, profesjonalizm i precyzyjność, Joasia została wprowadzona w Instytucie Wzornictwa, na zajęciach w Pracowni Biżuterii i Małych Form Wzorniczych, pod instruktarzem pana Emiliana Reiske. Poznała wiele technik obróbki metalu, które znalazły zastosowanie w jej projektach. Projektowana przez artystkę biżuteria najczęściej powstaje z metalu: miedzi, mosiądzu i alpaka oraz różnego rodzaju tworzyw np.: pleksa, PCV spienione, drewno. Uwieńczeniem studiów licencjackich, było misterne wykonanie przez Joannę, pięciu kolekcji biżuterii opartych na grach dziecięcych. Jej celem było stworzenie nowych form biżuteryjnych, które będą pełniły nie tylko funkcję dekoracyjną, ale stanowić będą zabawę, łamigłówkę, czy intrygę. Poszczególne elementy można rozłożyć, następnie złożyć lub nimi zagrać. Na uwagę zasługują również projektowane przez artystkę: meble, środki transportu, przedmioty codziennego użytku. Jej prace eksponowane były na wielu wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą, m.in. w: Gdańsku, Szczecinie, Łodzi i Pradze. "Nadając tytuł mojej wystawie "Innowacyjność formy", kierowałam się potrzebą kreowania nowego produktu, chodziło mi o idee, które kierują nas do codziennych doświadczeń oraz zmianę stosunku do otaczających nas rzeczy" - wyjaśnia artystka. Ogromne zainteresowanie wśród zwiedzających wzbudził łańcuch wykonany z klocków Domino i mosiądzu, a także łańcuch wykonany z filcu i miedzi. Joanna Haracewiat jest niewątpliwie indywidualistką, dążącą do wytyczonych celów: "chciałabym, aby moją biżuterię mógł nosić każdy, to dawałoby mi ogromną satysfakcję" - mówi artystka. Biżuteria Joanny charakteryzuje się niezwykłą zręcznością i sprawnością wykonania oraz wysokim poziomem umiejętności.
Spotkanie uświetnił występ duetu klarnetowego: Anita Hajman oraz Łukasz Gallas, którzy zachwycili nas swoim repertuarem, obejmującym utwory jazzowe oraz klasyczne, lekkie i przyjemne.
Licznie przybyli przyjaciele, rodzina oraz goście sprawili Joasi dużo radości. Życząc dalszych sukcesów naszej artystce, gratulujemy rodzicom: Krystynie i Ireneuszowi Haracewiat, tak wspaniałej i zdolnej córki.
Swoją obecnością zaszczycił nas Prorektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Pile ds. Rozwoju, Nauki i Współpracy Międzynarodowej - prof. zw. dr hab. inż. Henryk Tylicki.

12.09.-30.09.2013 r. - wystawa "Rysunek"

W dniu 12 września 2013 r., po uroczystości wręczenia dyplomów, odbył się wernisaż wystawy Mateusza Belaka pt."Rysunek". Mateusz jest tegorocznym absolwentem naszej Uczelni, studiował w Instytucie Politechnicznym na kierunku: Elektrotechnika i uzyskał tytuł inżyniera. Serdecznie gratulujemy!Nasz absolwent nie tylko jest uzdolniony w zakresie nauk ścisłych, jego pasją jest właśnie rysunek. Prace Mateusza są wykonane ołówkiem i przedstawiają martwą naturę. Młody artysta od ośmiu lat uczestniczy w zajęciach prowadzonych w Trzcianeckim Domu Kultury pod okiem wybitnej malarki, dr hab. profesor Akademii Sztuki w Szczecinie Elżbiety Wasyłyk, która uprawia malarstwo sztalugowe, ścienne oraz witraż. "Pani Elżbieta pokazała mi inne spojrzenie na świat, możliwości i kierunki rozwoju. Jest moim mentorem" - mówi Mateusz. "Specyficzny styl rysowania Mateusza można określić jako hiper realizm liryczny, co oznacza, iż otaczający świat jest przedstawiony przez niego szczegółowo, realistycznie, ale w formie delikatnej, powabnej, niewyróżniającej się" - stwierdza pani Elżbieta Wasyłyk. Wystawę można podziwiać do końca września. Zapraszamy!

10.06.-10.07.2013 r. - wystawa prac plastycznych słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku - Grupy "Rysujemy, malujemy" wykonanych pod kierunkiem mgr Hanny Łastowskiej

Niemalże tradycją czerwcowych spotkań w Galerii "Na Poddaszu" był kolejny, wernisaż wystawy słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku, grupy "Malujemy, rysujemy", który odbył się w poniedziałkowe popołudnie, 10 czerwca br. Zespół istnieje i funkcjonuje od roku szkolengo 2005/2006, a zajęcia odbywają się w Pracowni Plastycznej w Szkole Podstawowej nr 5 w Pile. Grupa zrzesza osoby, które w swoim życiu wykonywały różne profesje, a teraz spełniają swoje marzenia i rozwijają drzemiące w nich zdolności plastyczne. Słuchacze: Bożena Cywińska, Regina Ankiewicz, Bożena Rak, Joanna Gasperowicz, Maria Kaszczuk, Wojciech Ościk, Jadwiga Nykiel, Maria Grabska, Krystyna Biernat, Danuta Bonarska, Gabriela Jaroszewska, Teresa Barszczewska, Bogusława Rysiewska, Bożena Matuszewska oraz Katarzyna Kozak, pracują pod kierunkiem nauczyciela plastyki, doradcy metodycznego, a także eksperta oświatowego, pani Hanny Łastowskiej. "W mojej grupie panuje atmosfera wzajemnej pomocy i życzliwości. Stawiamy sobie określone cele, które realizujemy dzięki chęci tworzenia, własnym ambicjom i osobistemu zaangażowaniu. Spotykam się z ogromną wdzięcznością wśród moich podopiecznych, którzy są zdyscyplinowani, sumienni, a jednocześnie zajęciom towarzyszy humor i uśmiech, choć podczas pracy panuje cisza twórcza" - podkreśla pani Hanna.
Funkcję kierownika administracyjnego oraz starosty grupy pełni Maria Kaszczuk: "Od momentu, kiedy zaczęłam malować moje spojrzenie na świat uległo zmianie, zauważam intensywność i odcienie kolorów. Zajmuję się malowaniem pejzaży, stosuję technikę pastela sucha, a moje plany dotyczą doskonalenia umiejętności posługiwania się techniką akwareli. To właśnie podczas czytania książek, często odczuwam potrzebę "